Halloween, moda z Ameryki

Halloween, przywędrowało do nas ze Stanów Zjednoczonych, mimo iż stamtąd nie pochodzi. Dzień 31.10, którego symbolem jest wydrążona dynia zawitało również do Polski. Dokładne pochodzenie tego święta nie jest do końca znane, ale jest kojarzone ze świętem zmarłych. Prawdopodobnie jest to celtyckie święto, które kończyło lato, obchodzone na przywitanie zimy. U Celtów znane pod nazwą Samhain. Druidzi wierzyli, że w dzień Samhain zacierała się granica między światem żywych a światem umarłych. Dzięki temu duchy mogły przenikać do świata żywych. Jednak to nie były tylko te dobre duchy, ale te złe także. Żeby odstraszyć te złe duchy palono ogniska i przebierano się oraz wkładano dziwne i straszne maski. W ten sposób myślano, że złe duchy nie mogą przeniknąć. Z czasem zwyczaj zaczął zanikać pod wpływem chrześcijaństwa. Jednak w Irlandii zwyczaj ten przetrwał w świadomości ludzi i nadal był obchodzony, może nie na tak wielką skalę, ale jednak. Wraz z imigracją Irlandczyków do Stanów Zjednoczonych zwyczaj został przeniesiony. Do dziś w Ameryce jest to najhuczniej obchodzone święto zaraz po świętach Bożego Narodzenia. Z czasem zaczęło się rozpowszechniać, aż w latach 90 trafiło do Polski. Z Halloween wiążą się różnego typu zabawy, najpopularniejszą jest cukierek albo psikus, gdzie to przebrane dzieci zbierają cukierki. Bale halloweenowe cieszą się coraz większą popularnością, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży. W Polsce ten zwyczaj wzbudza wiele kontrowersji. Dzień na który przypada Halloween zbiega się z datą Święta Zmarłych, czyli czasem zadumy. Bunt wobec tego pogańskiego zwyczaju być może bierze się też z niewiedzy, wiele ludzi kojarzy go z kultem szatana, nie wiedząc że w czasach Celtów nie istniało pojęcie piekła i szatana. W każdym razie w odpowiedzi na ten amerykański zwyczaj Polacy odpowiedzieli rozpowszechnianiem innej zabawy zwanej Holy Wins, czyli Zabawa Świętych. Podczas tego balu dzieci przebierają się za postacie Świętych. Nie wiadomo na jak długo zakorzeni się ten zwyczaj, jednego można być pewnym, że zwyczaj Halloween generuje miliardowe zyski. Stroje, gotowe dynie, maski i inne gadżety z tym związane są wręcz rozchwytywane. I nie wygląda na to, żeby w przyszłości miało się to zmienić.